Skoro Białoruś jest błękitnooka, to blog nie może być czarno-biały. Białoruski dziennik Michała Potockiego.
sobota, 20 kwietnia 2013

Subotnik w GrodnieDziś na Białorusi czyn społeczny, czyli tradycyjny subotnik. Trzy miliony ludzi sprząta ulice, parki czy szpitale w swoich miejscowościach. Dla jednych komunistyczny anachronizm, dla innych – dobra okazja do zrobienia czegoś na rzecz swojego otoczenia.

Narodowy subotnik jest organizowany raz do roku, w kwietniu. Ale to nie wszystko. Własne czyny społeczne organizuje się też na szczeblu obwodów, miast czy rejonów (dzielnic i gmin). W pierwszym, historycznym czynie społecznym, przeprowadzonym w Moskwie w 1919 roku na wezwanie Władimira Lenina, wzięło udział 15 robotników. W tegorocznym subotniku na Białorusi miały wziąć udział trzy miliony osób.

Dzisiaj są ludzie, których nie trzeba na niego zapraszać ani napominać. Sami wiedzą, co by chcieli zobaczyć na swoim podwórku, jakie klomby, jakie płoty. To bardzo przyjemne.

– mówiła państwowej telewizji STB Halina Hiniewicz, szefowa mińskich służb komunalnych. Czyn społeczny jest dobrowolny czysto teoretycznie. W rzeczywistości dla pracowników sfery budżetowej to obowiązkowy punkt programu. Sektor prywatny najczęściej ignoruje to swoiste święto pracy. Na nic dobry wzór ze strony przywódców – prezydent Alaksandar Łukaszenka sprzątał dziś i pokrywał betonem miński pl. Dziarżaunaha Ściaha, premier Michaił Miaśnikowicz wybrał do prac plac budowy ośrodka zdrowia w Drozdach.

Subotnik to bardzo dobra tradycja, ale wydaje mi się, że nieco osłabiliśmy sferę organizacji przeprowadzenia subotnika. Subotnik to pełnoprawny dzień roboczy. Niestety coraz częściej subotniki przekształcają się w spacery z miotłą w ręku.

– narzekał szef rządu. Teoretycznie uczestnicy subotników dostają wynagrodzenie za swój wysiłek. W rzeczywistości trafia ono automatycznie na cele dobroczynne lub ważne dla państwa inwestycje. Coś jak połączenie Sprzątania Świata z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, tyle że organizowane odgórnie. Taka forma pseudozapłaty to nic nadzwyczajnego – przedstawiciele wielu zawodów dostają np. automatycznie potrącany z pensji dodatek na prenumeratę pism specjalistycznych (jak Nastaunickaja prauda dla nauczycieli czy Miedicynskij wiestnik dla lekarzy).

Sam pomysł wspólnego sprzątania jest bardzo dobry. Ale kiedy odbywa się to pod przymusem, ludzie od razu go odrzucają. System sowiecki zdewaluował ideę subotników.

– mówiła w rozmowie z Deutsche Welle Iryna Żychar z Białoruskiej Organizacji Kobiet Pracujących. W tym roku połowa z ocenianej na 40 mld rubli (14 mln złotych) sumy pójdzie na wyposażenie karetek, a reszta – na letnie kolonie dla chorych dzieci i kampanię z okazji Roku Oszczędności. Ta ostatnia to propagandowa obudowa planowanych na ten rok cięć etatów w urzędach.

Korzyści propagandowe także są jedną z przyczyn organizacji czynów społecznych. Państwowa telewizja szczyci się czystością kraju; rzeczywiście Mińsk pod względem schludności bardziej przypomina Skandynawię niż inne miasta dawnego ZSRR. To w końcu samoje czistoje miesto na głobusie, jak ironizował zespół RockerJocker.

Fot. Haradzienski Dziarżauny Ahrarny Uniwersytet.

piątek, 19 kwietnia 2013

MerkuryuszTaki oto kąsek znalazłem w archiwach warszawskiej BUW. Jest 1661 rok, panowanie Jana II Kazimierza. Rzeczpospolita od siedmiu lat toczy wojnę z Moskwą, która po kolejnych sześciu latach skończy się rozejmem andruszowskim i aż do pierwszego rozbioru ustali wschodnią granicę polsko-litewskiego państwa. 4 maja Merkuryusz Polski Extraordynaryiny, pierwsza polska gazeta w historii, publikuje taką oto korespondencję z Białey Rusi...

LIST z Dziſney od Połocka, 31. Martii 1661. dány, o progreſsách woyská Litewskiego przećiwko Moskwie. Iego Mść Pan Judycki Káwaler Maltanſki / Káſztelan Nowogrodſki / máiąc Kommendę nád woyſkiem W. X. L. od J. M. P. Woiewody Wilenſkiego / ná Białey Rusi zoſtáwiony / wźiąwſzy wiádomość o Howánſkim z Połocká do Moſkwy z woyſkiem idącym / puſćił ſię w ṕogonią ża nim / tám nie tylko tych ktorzy od Połocká żá Howanſkim ſzli ṕoznoſił / ále y ſámego áż do Pſkowá / wiele mu ludżi zárywáiąc záṕędźił / dla wielkich śniegow nie mogąc mu od fortece zábieżeć / do ktorey ſię ledwo z cżeśćią ludźi ſwoich ſálwował.

A że ná ten cżas Czár Moſkiewski woyſku ſwemu termin záṕłáty támże złożył / obawiáiąc ſię náśi iákiey potęgi / zwłáſzcża że Pácholikowie zaſmákowáwſzy ſobie zdobycż / zagániáli ſię aż ṕod Stolicę Moſkiewſką / y leniwo do Chorągwi ṕowracáli; nábrawſzy doſtátkiem łuṕow / ruſzyli trzemá ſlákámi názad do Dźwiny / poki y lody trwáły / wſzędźie ogniem y miecżem obuia quæq; znoſząc: między ſpalonymi Miáſty te ſą znácżnieiſze / Opoczká, Woroniczow, Kábák Cárski, Rozow Xięſtwo, WłośćCárska, Monaſtyr Świętychory, Zawołocz z wielą Dworow Boiarſkich.

Powroćiwſzy z tamtąd nástąṕił ná Dżiſnę / Miáſto nád Dźwiną lezące, nákłániáiąc Woiewodę támecżnego Moſkiewſkiego do poddánia / á Mieſzcżany u Sláchtę do reflexyey liſtámi wṕrzod ſwoimi; ktore gdy Moſkwa táiłá / mieſcżánie irritati exemplo Mohilewá wycięli Moſkwę / y ńáſzym ſię źdáli / gdźie záraz dano præſidium náſze dobre y Amunicyą z Prouiantem do tey ktorą tám ználezli / to ieſt: Dźiałek máłych 10. więkſzych 4. Ołowu Kámieni / 100. Prochu ſas 4. i żywnośći kilká ſet becżek zboża / Wyſzło było præſidium Połockie ná odśiecż / ale wźiąwſzy wſtręt / ledwo názad tráfili / ktoremu na dalſzą reſiſtentia ṕołożony ieſt ná Paśie Pułk Páná Lisowſkiego.

List z Dzisney 1List z Dzisney 2A tutaj można przeczytać cały numer. W sumie między styczniem a lipcem 1661 roku wyszło 41 numerów Merkuryusza. Najpierw był wydawany w Krakowie; kilka ostatnich numerów wydrukowano w Warszawie.

Fot. e-Kolekcja Czasopism Polskich, Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Żywie BiełaruśTraf chciał, że debiut bloga zbiegł się w czasie z premierą filmu Żywie Biełaruś w reżyserii Krzysztofa Łukaszewicza. Lud miast i wsi będzie mógł go obejrzeć od 19 kwietnia, czyli od jutra. Ja miałem możliwość zobaczyć go już wczoraj. To film z gatunku nie tyle wybitnych, ile ważnych.

Miron Zacharka, muzyk popularnej rockowej kapeli ForZa, zostaje palitpryzyunikiem, czyli powołanym do wojska z pobudek politycznych. Komisja wojskowa ignoruje w dodatku schorzenia, które teoretycznie powinny Zacharkę z tegoż wojska eliminować. Raczej przez nieporozumienie – artysta wcześniej nie przejawiał wielkich ciągot opozycyjnych. W tym miejscu można dodać, że samo nazwisko Zacharki niekoniecznie zostało wybrane ot tak, z książki telefonicznej. Nawiązuje chyba do Wasila Zacharki, przed II wojną światową wieloletniego przywódcy narodowej emigracji białoruskiej w Pradze.

Takich palitpryzyuników jak Miron swego czasu na Białorusi trochę się pojawiło, zwłaszcza pod koniec poprzedniej dekady. Wśród nich był np. jeden z przywódców Młodego Frontu Iwan Szyła czy Franak Wiaczorka, syn dawnego szefa równie opozycyjnej Partii BNF Wincuka Wiaczorki (opozycyjnych organizacji jest mnóstwo; niedługo napiszę po nich mały przewodnik). Wiaczorka junior jako współautor scenariusza podzielił się z filmowym Zacharką własną historią.

On też zza murów jednostki wojskowej dzielił się swoimi wojskowymi przeżyciami na blogu, który zdobył w kręgach alternatywnej młodzieży sporą popularność. Również zetknął się z falą, absurdami życia armijnego, ale i represjami za uparte używanie języka białoruskiego (nie zdradzając zbyt dużej liczby szczegółów samego filmu dodam tylko, że upór zupełnie na marne nie poszedł). Nie przeszedł natomiast w wojsku podobnej do Zacharki przemiany; trafił do niego w końcu jako w pełni ukształtowany antyrządowy prawicowiec.


To pierwszy taki obraz w historii (częściowo) białoruskiego kina, ważny, nieźle pokazujący punktowy, wybiórczy charakter represji politycznych za Bugiem. A strona artystyczna? Na Oscara film raczej nie ma co liczyć, są pewne niedoróbki scenariuszowe, gra nie każdego z aktorów porywa i przekonuje. Choć są i pochwały: np. dla naszej Karoliny Gruszki za opanowanie białoruskojęzycznych kwestii. A i odtwórca głównej roli Dźmitry Papko radzi sobie więcej niż przyzwoicie.

Papko do tej pory był szerzej znany jako raper Vinsent. Niżej jeden z moich ulubionych jego kawałków: Boh. Radzima. Wola (Bóg. Ojczyzna. Wolność). Do filmu też pasuje :).

Już dziś zresztą wiadomo, że w jego przypadku historia Zacharki może okazać się prorocza; Papko prawdopodobnie zasili szeregi emigracji politycznej. Problemy ma też odtwórca roli ministra obrony Anatol Kot. Gdy okazało się, w jakim filmie ten 39-letni aktor ma zagrać, państwowy Biełaruśfilm zerwał z nim kontrakt.

Poważnym atutem filmu jest muzyka. Lawon Wolski to uznana na Białorusi firma, niegdyś lider znanej i w Polsce kapeli N.R.M. Wolski ma niezwykłą łatwość pisania melodii, porównałbym go pod tym względem do naszego Grabaża z Pidżamy Porno. Kawałek promujący film Żywie Biełaruś pt. Krainy niama (Ten kraj nie istnieje) ma szansę stać się kolejnym hymnem.

Fot. screenshot z YouTube.

środa, 17 kwietnia 2013

© by Agata RączewskaNie pamiętam już, jak to się zaczęło. Być może od którejś z piosenek N.R.M., albo odkrycia niezwykłej melodii języka białoruskiego. Później okazało się, że mam okazję połączyć białoruską pasję z codzienną pracą, najpierw od 2008 roku w Dzienniku, a potem w Dzienniku Gazecie Prawnej. Przez te kilka lat nazbierałem trochę wiedzy na temat naszego wschodniego sąsiada (a i nagroda po drodze wpadła). Wierzcie mi, Białoruś to nie tylko Łukaszenka pałujący opozycję.

W codziennej gazecie o profilu gospodarczym nie da się jednak poruszyć wszelkich interesujących tematów. I temu właśnie służy ten blog. Będzie tu trochę historii, garść polityki, szczypta gospodarki, ciut-ciut muzyki, a do tego ciekawe linki. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Białorusi, ale nawet nie spodziewaliście się, że da się o to zapytać.

Zachęcam do komentowania, dyskusji, konstruktywnej krytyki, wysyłania ciekawych linków, krótko mówiąc – współtworzenia niniejszego dziennika.

PS: mam niejasne wrażenie, że piosenką, o której wspominałem, mógł być utwór Rok-n-roł nie uratuje :).

Fot. Agata Rączewska.

1 ... 16 , 17 , 18
 
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Flag Counter Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...